Najczęściej zadawane w trakcie szkoleń pytania

  1. Co przemawia za rozpoczęciem hodowli bydła mięsnego?

Za rozpoczęciem przemawia kilka czynników. Niewątpliwie Polska posiada niewykorzystany potencjał produkcyjny w tym zakresie. Wiele nieużytków oraz gleb o niskiej klasie bonitacyjnej mogą stać się podstawą bazy paszowej do hodowli bydła mięsnego. Warto dodać, że na Polskim rynku rośnie popyt na wołowinę, choć może w liczbach bezwzględnych wzrost nie jest zbyt wielki, za to tendencja wzrostu wyrażona w procentach jest bardzo optymistyczna. Obecna sytuacja na rynku trzody chlewnej związana z Afrykańskim Pomorem Świń może też skłonić obecnych hodowców trzody na zmianę profilu produkcji, ponieważ produkcja wołowiny jest obecnie zdecydowanie stabilniejszą gałęzią produkcji.

  1. Jak opasać najtaniej?

Niewątpliwie najtańszym źródłem paszy objętościowej dla bydła mięsnego jest pastwisko. Jednak w przypadku paszy treściwej używanej np. w trakcie intensywnego opasu trzeba się zastanowić co będzie rozwiązaniem najlepszym. Dużo zależy od możliwości jakie mamy do dyspozycji, ponieważ nie zawsze pasza treściwa (np. jęczmień) z własnego gospodarstwa jest paszą najtańszą. Należy przeliczać koszty np. 100 MJ energii na pieniądze. Ponieważ może się zdarzyć tak, że mamy dostęp do suszonych wysłodków buraczanych, które okażą się korzystniejszym pod względem finansowym rozwiązaniem tańszym nawet niż koszty produkcji jęczmienia uzyskanego we własnym gospodarstwie.

  1. Kiedy najlepiej wyprowadzać zwierzęta na pastwisko?

Pastwisko oprócz korzyści zapewnienia najtańszej paszy objętościowej korzystnie działa również na układ motoryczny zwierząt. Najwłaściwszy czas rozpoczęcia sezonu pastwiskowego to okres kiedy ruń pastwiskowa osiągnie dojrzałość. Spasanie powinno się rozpocząć kiedy wysokość zielonki osiągnie 15-18 cm, a jeżeli chodzi okres wiosenny wysokość może być niższa.

  1. Co się dzieje jeżeli wyprowadzimy na pastwisko zwierzęta później lub wcześniej?

Późniejsze wypasanie runi pociąga za sobą konsekwencje, którym jest niższe pobranie paszy oraz gorsza jej strawność. Jest to związane ze starzeniem się roślin. Powoduje to wzrost węglowodanów strukturalnych oraz spadek białka ogólnego w runi.

Wcześniejszy wypas oprócz nie wykorzystania w pełni potencjału pastwiska powoduje, że pobrana pasza może powodować biegunki, gorszą strawność, a także szybki pasaż treści ze żwacza. Przy tym rozwiązaniu konieczne będzie zapewnienie dodatku paszy włóknistej takiej jak słoma bądź siano.

  1. Czy warto dokarmiać cielęta?

Najczęściej takie dokarmianie odbywa się przy użyciu śrut zbożowych, ale także można spotkać się z zastosowaniem wysokiej jakości pasz zielonych lub pastwiska przeznaczonego tylko dla cieląt. Celem dokarmiania jest zwiększenie masy odsadzeniowej, ale także przyzwyczajenie cieląt do pobierania paszy treściwej. Dzięki temu cielęta, które mają zostać dalej opasane łatwiej dostosują się do dawki opasowej przeznaczonej dla intensywnego tuczu zwierząt.

Warto dokarmiać zwierzęta w przypadku kiedy przychody z większej masy odsadzeniowej są większe niż koszty związane z pozyskaniem paszy, wykorzystaniem ludzi i sprzętu. Więc jeżeli dysponujemy pastwiskiem wysokiej jakości lub nasze zwierzęta nie mają wysokiego genetycznego potencjału wzrostowego może się to okazać nieopłacalne.

Należy podkreślić, że decyzja o dokarmianiu zwierząt powinna zostać poprzedzona analizą kosztów oraz dalszym przeznaczeniem tych zwierząt.

  1. Jaki jest najlepszy preparat do odrobaczania zwierząt?

Nie należy kierować się konkretną marką preparatu, a substancją czynną w nim zawartą. Substancji czynnych stosowanych do tego celu jest wiele jak np. iwermektyny, fenbendazol. Niezależnie od tego jaką substancję zastosujemy ważne jest to by substancje te stosować naprzemiennie w kolejnych latach, aby nie dopuścić do przyzwyczajenia się pasożytów do konkretnego środka.

  1. Dlaczego wprowadzono system EUROP?

Ten europejski system został wprowadzony pod wpływem nacisków producentów wołowiny, aby warunki zapłaty były bardziej transparentne. Żeby za jakością dostarczanego surowca szła również cena uzyskana w skupie.

  1. Czy klasyfikatorzy, zatrudniani przez zakłady mięsne są obiektywni?

Pomimo tego, że klasyfikatorzy w zakładach mięsnych są pracownikami tych zakładów i pobierają od nich wynagrodzenie to w interesie zakładów ubojowych jest klasyfikowanie półtusz zgodnie ze stanem faktycznym. Jest to spowodowane chociażby tym, że przy niższej klasyfikacji tuszy, otrzymają mniejszą zapłatę od zakładów przetwórczych. Niektóre zakłady ubojowe, aby zagwarantować hodowcom śledzenie procesu oceny zwierząt umożliwiają wgląd w filmy monitoringu, na którym możliwe jest prześledzenie drogi każdej sztuki. Ponadto klasyfikatorzy podlegają kontroli Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS)

  1. Jak są kontrolowani klasyfikatorzy?

W przypadku klasyfikatorów tusz wołowych kontrola prawidłowości procesu odbywa się trzy razy w kwartale. Sprawdzane są uprawnienia rzeczoznawców zakładów ubojowych oraz wyniki ich pracy czy są zgodne z oceną przeprowadzoną przez pracowników IJHARS. Weryfikacji podlega również kalibracja i legalizacja wagi oraz zgodność dokumentacji wystawionej dostawcą żywca z dokumentacją zakładową.

Sponsorzy

Facebook

Youtube

Partnerzy