BYDŁO MIĘSNE NEWSLETTER 25/2025

19-20 listopada odbyła się aukcja rozpłodników we francuskim Lanaud zakończona – najdroższy okaz trafi do polskiego hodowcy

Rozpoczynająca sezon 2025/2026 aukcja rozpłodników bydła rasy Limousine we francuskim Lanaud cieszyła się dużym zainteresowaniem, również wśród polskich hodowców – spośród 138 sprzedanych podczas aukcji zwierząt, 21 sztuk trafiło właśnie do nich, wśród których znalazł się także najwyżej wyceniony buhaj Volcan RJ. Jego wartość została określona na poziomie 22 500 euro.

Kto organizuje aukcje w Lanaud?

Aukcja została zorganizowana przez Interlim Génétique Service, który jest związkiem 15 francuskich organizacji producenckich zajmujących się hodowlą bydła rasy Limousin, które z kolei stanowią 85% bazy selekcyjnej. Interlim Génétique Service sprzedaje wyłącznie cielęta pochodzące z Krajowej Stacji Kwalifikacyjnej Lanaud. Działalność firmy opiera się na francuskim programie doskonalenia genetycznego rasy, koordynowanym przez France Limousin Sélection, oraz na certyfikacji Księgi Hodowlanej Limousin.

Co wpływa na wartość sprzedawanych na aukcji buhajów?

Kluczem są indeksy. Sprzedaż aukcyjna stanowi zwieńczenie wielomiesięcznej oceny zwierząt na stacji i ich selekcji. Po wstępnej ocenie buhaje przechodzą 5 miesięczną ocenę stacyjną. Po komisyjnej ocenie, zwierzęta są kwalifikowane (bądź dyskwalifikowane) do dwóch grup: Espoir (tj. nadzieja) i RJ (tj. młody rozpłodnik). Jak podkreśla szczęśliwy nabywca Volcana RJ:

Głównym kryterium wyboru tego buhaja była jego wycena genomowa. Ma on bardzo wysokie wyceny zarówno szkieletu jak i umięśnienia, a do tego jeszcze posiada wysoką wycenę na mleko. Rzadko zdarza się buhaj, który przekazuje te wszystkie cechy naraz. Do tego ma jeszcze bardzo dobre pochodzenie – tłumaczy Zbigniew Kołoszyc, hodowca z woj., lubuskiego, który prowadzi gospodarstwo hodowlane bydła ras limousine i blonde d’Aquitaine.

Niestety, chcąc mieć najlepszy towar trzeba liczyć się z kosztami, bo taniej niestety już było – dodaje hodowca. Zbigniew Kołoszyc jest hodowcą wielokrotnie nagradzanym na wystawach rangi zarówno regionalnej jak i krajowej. Jak sam przyznaje większość buhajów przez niego produkowanych trafia do dalszej hodowli w stadach krajowych, a chcący zakupić jałówki hodowlane z jego stada muszą się uzbroić w cierpliwość.

Skąd tak duże zainteresowanie polskich hodowców francuskimi buhajami?

Główną przyczyną – blokada w przemieszczaniu zwierząt ze względu na choroby zakaźne w tym chorobę niebieskiego języka. Mimo powszechnej akcji szczepień francuskiego bydła przeciw BTV, zakaz eksportu bydła do Polski nadal obowiązywał. W konsekwencji, przez 2 lata polscy hodowcy nie kupowali buhajów, a to doprowadziło do wyczerpania możliwości prowadzenia hodowli z wykorzystaniem zwierząt zakupionych przed zakazem eksportu. Źródło: farmer.pl

W Poznaniu X Forum Rolników i Agrobiznesu, a tymczasem w Koszutach (woj. wielkopolskie) strajk

W miniony czwartek, tj. 27 listopada z powoduprotestu rolników droga krajowa nr 11 w Koszutach była zamknięta. W tym dniu wprowadzono objazdy dla kierowców.

Data protestu zorganizowanego przez rolników z powiatów średzkiego, śremskiego i wrzesińskiego, nie była przypadkowa – w tym czasie na Międzynarodowych Targach Poznańskich, odbywało się X Forum Rolników i Agrobiznesu, w którym wziął udział Adam Nowak – Sekretarz Stanu w MRiRW.

Podczas sesji głównej Forum, w imieniu strajkujących rolników głos zabrał ich przedstawiciel, który wręczył Ministrowi Adamowi Nowakowi listę postulatów strajkujących oraz zaprosił Ministra do rozmów.

Jak wskazywali strajkujący – ten rok jest chyba najgorszy od 1989 r., ponieważ można powiedzieć, że żadna gałąź produkcji nie przynosi zysku.Strajkujący podkreślali, że wprowadzanie założeń zielonego ładu bez ochrony rynku UE, zniszczy polskie rolnictwo, poprzez wyparcie rodzimych produktów oraz wzrost cen żywności. Źródło: TVP3 Poznań.

Zakończył się nabór na dopłaty do zakupu buhajów

Do 30 listopada 2025 r. hodowcy bydła mięsnego mogli się starać o zwrot części kosztów zakupu czystorasowych byków. W naborze prowadzonym przez biura powiatowe Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wnioski złożyło ponad 600 rolników.

Dofinansowanie w formie pomocy de minimis było skierowane do hodowców, którzy wykazali, że w latach 2024-2025 kupili jednego ponad 13-miesięcznego buhaja mięsnego. Wysokość wsparcia stanowi iloczyn 5 tys. zł i liczby byków (maksymalnie 1 na 15 krów hodowanych w gospodarstwie w poprzednim roku).

Dokumenty przyjmowały biura powiatowe ARiMR. Rolnicy mogli składać wnioski w formie papierowej (bezpośrednio w placówkach Agencji lub za pośrednictwem poczty) albo elektronicznej (przez platformę ePUAP lub przy użyciu usługi mObywatel).

O wsparcie ubiega się ponad 600 hodowców – najwięcej prowadzi gospodarstwa w województwie warmińsko-mazurskim. Źródło: ARiMR. O przyszłorocznych naborach (jeśli zostaną uruchomione) będziemy Państwa informować.

POLSKI ZWIĄZEK HODOWCÓW I PRODUCENTÓW BYDŁA MIĘSNEGO
ul. Rakowiecka 32, 02-532 Warszawa

Notowania rynkowe

Biuletyn informacyjny – rynek wołowiny    https://zsrir.minrol.gov.pl/reports/13/files

zobacz starsze